Przyznam szczerze, że nigdy nie pomyślała bym o napisaniu książki podróżniczej w takiej formie. Dowcipnie, z ręcznymi szkicami i podpisami lub zwrotami no i zabawnie. Kilkanaście stron przepięknych barwnych zdjęć z Kambodży, opis zwyczajów. Ciekawie jak na książeczkę tych rozmiarów. Jednak jakiegoś szału nie ma i brakuje mi więcej realności, faktów i konkretów
<Ocena: 4/10>