Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Camilla Grebe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Camilla Grebe. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 20 listopada 2018

Camilla Grebe - "Dziennik mojego zniknięcia"

Tytuł: Dziennik mojego zniknięcia
Autor: Camilla Grebe
Stron: 472
Gatunek: thriller, thriller psychologiczny, kryminał, kryminał skandynawski, dramat, dramat psychologiczny, 
Wydawnictwo: Sonia Draga
ISBN: 978-83-811-0501-9

Doszłam do wniosku, że za dużo czytam, szczególnie skandynawskich książek. Byłam pewna, że czytałam już książki Camilli nie raz i nie dwa. A jednak to było tylko jedno spotkanie. I to wcale nie tak dawno temu. Dobrze, że to, co miałam za jej pozycje, zapamiętałam jako dobre i sięgnęłam po kolejną tym razem faktycznie pióra Grebe. 

Mała wieś Ormberg, gdzie splatają się losy trojga bohaterów. Młodej policjantki Malin, nastolatka Jack'a oraz psycholog sądowej Hanne. 
Mija osiem lat, gdy Malin jako młoda dziewczyna wraz z grupą przyjaciół znalazła w lesie szkielet małego dziecka. Sprawa utknęła wtedy w martwym punkcie i do dziś jej nie rozwiązano. Po tylu latach wszczęto postępowanie ponownie, a sprawę prowadzą Hanne oraz jej partner Peter. Para wpada na trop sprawców, ale w niewyjaśnionych okolicznościach przepadają gdzieś w Ormbergu i nie ma z nimi kontaktu. Gdy niedługo potem Hanne wybiega przemarznięta z lasu, natrafia na swojej drodze na chłopca, którym jest Jack. Okazuje się, że ma amnezję i niczego nie pamięta. Choć dla samej siebie, jak i dla dobra śledztwa próbuje sobie cokolwiek przypomnieć, to nie jest w stanie tego zrobić. Najgorsze, że mijają kolejne mroźne i wietrzne noce, a Petera wciąż nie udało się znaleźć. Nie pomaga fakt, że w poszukiwania zaangażowali się mieszkańcy wsi oraz policja. Jedynym efektem usilnego starania odnalezienia policjanta było odkrycie kolejnych zwłok. Ciało kobiety znaleziono prawie w tym samym miejscu co szkielet dziecka 8 lat temu. Gdzieś w głowach Malin i reszty ekipy nasuwa się myśl, że to ten sam sprawca co wtedy. 

Tylko jak to udowodnić, jak się dowiedzieć kim jest zabita kobieta oraz gdzie jest Peter? No i co stało się z dziennikiem Hanne, w którym kobieta wszystko zapisywała, bo okazało się, że ukrywała, iż ma problemy z pamięcią i to coraz większe? Kim tak naprawdę jest Jack i co wspólnego ma z Hanne? Kto w małej wiosce jest mordercą, skoro wszyscy się znają i każdy mówi, że to nie możliwe by to ktoś od nich?

Myślę, że należałoby nadmienić, iż "Dziennik mojego zniknięcia" został w 2017 roku uhonorowany nagrodą Szklanego Klucza najlepszej powieści kryminalnej tegoż roku, według Szwedzkiej Akademii Kryminałów. Nagroda przyznawana jest co roku dla jednego pisarza kraju nordyckiego. Jak dla mnie Akademia miała ku temu powód, bo powieść zdecydowanie na nią zasłużyła. Dawno nie czytałam tak dynamicznej książki, która zakończeniem pozbawiłaby mnie tchu. Nawet "Stąpając po cienkim lodzie" zrobiła na mnie wrażenie, nie była tak dobra. Aż liczę na kolejne, choć chętnie nadrobię zaległości w postaci cykli Siri Bergman oraz Mroczna Moskwa. 


Ocena: 9/10

Za udostępnienie egzemplarza do przeczytania i zrecenzowania serdecznie dziękuję wydawnictwu Sonia Draga

sobota, 27 maja 2017

Camilla Grebe - "Stąpając po cienkim lodzie"

Tytuł: Stąpając po cienkim lodzie
Autor: Camilla Grebe

Stron: 464
Gatunek: kryminał, thriller, dramat, thriller psychologiczny, kryminał skandynawski
Wydawnictwo: Sonia Draga
ISBN: 978-83-811-0040-3

O tym, że Camilla pisała wcześniej już wiedziałam. Najpierw w duecie z siostrą Asą Traff, a potem Paulem Leanderem-Engstromem. Nawet jej mam tylko czasu na czytanie jakoś tak brakuje i nie ma kiedy tego nadrobić. Tu Grebe odważyła się w końcu na solowy debiut. Jako, że nie miałam okazji przeczytać tych wcześniejszych to ciężko mi stwierdzić czy wyszła na tym dobrze czy nie. Na pewno nie jest to typowy kryminał. Bardziej w stylu powieści noir co nawet napisane zostało na okładce książki.

Jesper Orre jest znanym biznesmenem. Prezes Clothes & More - najszybciej rozwijającej się sieci odzieżowej w Skandynawii. Mężczyzna jest zajadle krytykowany przez prasę za swoje liczne romanse i skandale, ale przede wszystkim za metody zarządzania firmą. Prowadzi on bowiem bardzo rygorystyczną politykę, a za jego kadencji w firmie pracę straciło na prawdę wielu pracowników. Odnotowuje się każde spóźnienie, nieobecność czy zwolnienie się na godzinkę z dniówki. Kobiety pracujące na sklepie chodzą jak w zegarku i starają się jak mogą by wszystkiego przestrzegać. Ale to właśnie na jedną z pracownic Jesper zwraca uwagę. Jak się okazuje ze wzajemnością. Emma jest zauroczona i zafascynowana własnym szefem. Zaczynają się więc spotykać.
Pewnego dnia jednak w domu Orrego policja znajduje zwłoki kobiety. I nie jest to kwestia tylko zamordowania. Kobieta ta ma odciętą głowę. Na myśl policjantom przychodzi morderstwo sprzed kilkunastu lat. Zabito mężczyznę i również odcięto mu głowę. Znakiem jakże specyficznym i łączącym zdawało by się oba morderstwa jest nie tyle samo oddzielenie głowy od tułowia co jej ułożenie. Ktokolwiek wejdzie do pomieszczenia gdzie dokonano zabójstwa ma wrażenie, że oczy ofiary skierowane są wprost na niego. Sprawę prowadzi Peter i ze swoja ekipą, a za namową kolegi ich pracę wspiera psycholog - Hanna, przed którą on wzbraniał. Pojawia się pytanie: dlaczego?
Jak by tego było mało sam Jesper znika co powoduje, że to on jest podejrzany o dokonanie zbrodni. W końcu nie ucieka i nie ukrywa się nie mając powodu.
Jak się okazuje nie tylko policja poszukuje Orrego, ale też jego pracownica z którą miał romans. Emma, której dopiero co Jesper się oświadczył jest zaskoczona i załamana, że ten się nie odzywa.

Kto pierwszy odnajdzie Jespera? Co tak na prawdę łączyło Emmę z jej szefem? Czy policja rozwikła podobieństwo dwóch drastycznych zbrodni? 

Choć książka przewidywalna i jeśli ktoś jest spostrzegawczy to szybko wyłapie mordercę to wyjątkowo nie zniechęca to do odłożenia książki. Przyjemne jest podzielenie książki na rozdziały z punktu widzenia osób. Tym sposobem poznajemy Petera, Emmę i Hannę oraz ich przemyślenia. Osobiście zaintrygowała mnie relacja policjanta i psycholog i liczę na dalsze ich losy. Cała książka jest przyjemna w czytaniu, płynna i ciekawa. Miłośnikom gatunku na pewno się spodoba. Zachęcam do zapoznania się z pozycją.

Ocena: 7/10


Za udostępnienie egzemplarza do przeczytania i zrecenzowania serdecznie dziękuję wydawnictwu Sonia Draga