wtorek, 4 listopada 2014

Sharon (SJ) Bolton – „Ulubione rzeczy”


Jako miłośniczka takich klimatów nie mogłam tej książki nie przeczytać. To jest własnie rodzaj kryminałów który czyta się z zapartym tchem. Na coś takiego czekałam od dłuższego czasu. Mrocznie, krwawo, ale najważniejsze jest to, że przy tym wszystkim jest realnie. 
„Ulubione rzeczy” to pierwszy tom przygód młodej londyńskiej policjantki Lacey Flint, która skrywa pewną tajemnicę. Policjantka ma też wyjątkowe zainteresowania, a mianowicie fascynacja seryjnymi mordercami. Najbardziej intrygującym ją mordercą był rzeźnik Kuba Rozpruwacz. Czy to, że jest nim tak zainteresowana na coś wspólnego z tym co ją spotyka? Przeczytaj a się przekonasz nie tylko o tym. 
Wielkim plusem tej powieści jest ukazanie głównej bohaterki jako normalnego, a nie wyidealizowanego człowieka. Jeśli lubisz mocne i konkretne książki to po prostu przeczytaj. Jeśli zaś nie lubisz dużej ilości krwii – poszukaj innej książki
<Ocena: 10/10>

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza